Tylko? Nie wiem czy można kogoś nazwać tylko tatą, gdy jest tatą, którego średnio lubisz.
Robił mi na złość, czułam to, słyszałam
Nie chciałabym, żeby mi zazdrościł czegoś, co osiągnęłam sama, a on sam nie potrafił tego zrobić gdy był w moim wieku..
No niepojęte. Tak, mój własny ojciec. Ograniczana przez całe dzieciństwo, rozwinęłam skrzydła. Nie, nie mam firmy.
Mam kochającego faceta, własne mieszkanie, kuchnię na wymiar oraz 30 lat kredytu. Samo życie...
Przejmuje się tym, co mówią o mnie ludzie, denerwują mnie niemiłe, starsze panie w tramwajach, komary w lecie oraz kapiący sos z hamburgera. Panicznie boję się pszczół i ós/os?
Pozornie normalna, ale nie znam osoby bardziej czytająca uczucia ode mnie. Gdyby ten mój tata wysłał mnie do Hogwartu jak bardzo chciałam, pewnie na wróżbiarstwie uczyłabym czytać z fusów.
Ja tak to widzę. Chyba, że sobie wmawiam.
Tego się tutaj dowiem, na pewno.
Mam na imię Magda i będę pisać do siebie.
Jak chcesz to poczytaj, nie pokazuj nikomu i pamiętaj - nie stwierdzono u mnie żadnej choroby psychicznej.
Chyba robię dziwne rzeczy, gdy tęsknię.
I mam tylko jedną najlepszą koleżankę

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz