środa, 29 lipca 2015

Z życia wzięte

Są takie dni, kiedy energy drink popijany kawą nic nie pomaga. Do niedawna po prostu puszczałam film, parzyłam herbatę i próbowałam zasnąć. Przespać smutki, brzydką pogodę, ogólnie wszystko co mi się nie podobało. Czekałam, żeby wreszcie iść do pracy, a potem, żeby jak najszybciej z niej wyjść i znowu iść spać. Nawet nie zdawałam sobie wtedy sprawy, że miałam depresję.
Błagam, ludzie, leczcie się. Męczyłam się z depresją nie wiedząc, że w ogóle ją mam. Nic mi nie pomagało. I te ciągłe migreny...
Teraz wystarcza mi miłe towarzystwo, parę całusków, mocny przytulasek, a nawet... Ulubiona muzyka.
Nie dawaj się emocjom. A jak nic Ci nie pomaga - porozmawiaj z bliskimi ludźmi. Podpytajcie co to depresja, jak się z nią zmagać, ale bez podejrzeń.

Na pewno Wam się uda. Magdzie się udało

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz